W ostatni weeknd maja zawędrowałam do Zielonej Góry. Obejrzałam tam 2 spektakle wystawiane na lubuskiej scenie. Pierwszy, to spektakl dla dzieci zatytułowany "Czytulisie" w reżyserii Katarzyny Kawalec oraz "Pralnia" Tadeusza Kuty. W podróżach między miastami trzeba było też znaleźć czas na przystanek w miejscu, w którym mieszkam, czyli w Toruniu. W ramach Festiwalu Teatralnego KONTAKT 2021 miałam okazję zobaczyć spektakl "Krótka rozmowa ze Śmiercią" w reżyserii Marcina Libery z Teatru Fredry w Gnieźnie. Aktorom na scenie towarzyszył zespół Nagrobki.
Oj, ciekawe to było doświadczenie.
Później odbyła się zaplanowana dyskusja z twórcami spektaklu.
Miłym akcentem wieczoru było dla mnie odebranie wyróżnienia za esej o historii Teatru Horzycy w Toruniu, który w zeszłym roku zgłosiłam do organizowanego przez ten teatr konkursu. Fajnie było otrzymać też zestaw ciekawych książek dotychcących dziejów tego miejsca, w tym książkę Artura Dudy "Teatr w Toruniu 1904-1944".
I tak skończył się maj.

