środa, 21 października 2020

Dzisiaj na e-teatr.pl ukazało się moje sprawozdanie z tegorocznej rezydencji dla krytyków teatralnych V4@Theatre organizowanej w ramach Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w Nitrze. 

materiał organizatorów 
https://nitrafest.sk/

Piszę o tym jak z uwagi na pandemię zmieniały się, niemal z godziny na godzinę, plany organizatorów i uczestników tego wydarzenia. Podkreślam też fakt, iż słowackiej ekipie należą się wyrazy uznania, bo zamiast wszystko odwołać (a mieli to do tego pełne prawo) to w ekspresowym tempie przeorganizowali całość tak, by rezydencja mogła odbyć się on-line. 

https://e-teatr.pl/slowackie-swieto-teatru-w-dobie-pandemii-4641


wtorek, 20 października 2020

materiał organizatorów
http://sztukawspolczesna.org/

No cóż, to już oficjalne. W tym roku mam zaszczyt być członkinią Komisji Artystycznej w 27. edycji Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. 😀

Ogromnie się cieszę z tego wyróżnienia i jestem podekscytowana udziałem w tak prestiżowym przedsięwzięciu. Wierzę, że mimo panującej epidemii i trudnych warunków uda się ten Konkurs  przeprowadzić. Niezależenie od wszystkiego trzeba przecież "robić swoje" jak śpiewał Wojciech Młynarski. 

http://sztukawspolczesna.org/jury/barbara-pitak-piaskowska/

niedziela, 18 października 2020

Gene Kelly to, obok Freda Astaire'a, jeden z najpopularniejszych artystów musicalowych XX wieku. To on wystąpił w słynnym filmie "Deszczowa piosenka" (1952)  i wykonał na ekranie tytułowy numer, dzierżąc w dłoni parasolkę i radośnie pląsając w kałużach. 

Kelly bardzo serio podchodził do sztuki tańca. Uważał, że amerykański taniec widowiskowy jest specyficzną sztuką, której należy się nobilitacja. Co więcej, przez cały okres swej aktywności zawodowej udowadniał, że taniec jest tak samo naturalnym zajęciem dla mężczyzn jak dla kobiet. 

W 1958 roku w amerykańskiej telewizji, w ramach serii Omnibus, został wyemitowany program "Dancing: A Man's Game", którego pomysłodawcą był Kelly. Wprowadzał widzów do świata pozornie zaanektowanego przez sportowców - świetnie wyszkolonych i umięśnionych mężczyzn, którzy na pierwszy rzut oka skupiają się wyłącznie na intensywnym treningu. Jednak nie do końca o sport tu chodzi. Gene Kelly zdecydował się nagrać program, w którym przekonuje, że męskie ciało w ruchu, szczególnie podczas aktywności sportowej, przypomina taniec - jego grację i piękno. Ta teoria, zdaniem aktora, nie była oczywista dla twórców wczesnych musicali filmowych. Założeniem Kelly'ego  było udowodnić, że nie ma większej różnicy między poruszającym się sportowcem a tancerzem. Uważał, że zarówno atleta jak i tancerz muszą dyscyplinować i kontrolować swe ciało, by poruszało się ono w sposób, który ma dać oczekiwany efekt - spełnić zakładaną intencję. W trakcie swych monologów Kelly celowo, i trochę na przekór, używa przymiotnika "piękny" charakteryzując męskie ruchy, chcąc odejść od powszechnego w latach 50. - i jakże krzywdzącego - przekonania jakoby taniec nie był zajęciem dla "prawdziwych" (czytaj heteroseksualnych) mężczyzn. 



poniedziałek, 12 października 2020

Ostatni czas wygląda dość intensywnie a zapowiada się, że będzie jeszcze bardziej... 😉 Pracuję nad trzema tekstami do publikacji. 
Pierwszy z nich został już przyjęty do druku, wymagał tylko ostatniej korekty autorskiej. Dotyczy funkcji rekwizytów w musicalu filmowym. Dwa pozostałe artykuły zgłoszę jako propozycje publikacji w recenzowanych czasopismach naukowych (punkty, punkty, eh te punkty...). 
Jeden jest na temat teatralnej działalności Albertiny Rasch i stworzonego przez nią nowego stylu tanecznego, który nazwała "baletem amerykańskim". Drugi zaś omawia kwestię obecności zagadnień politycznych, ze szczególnym uwzględnieniem Wielkiego Kryzysu w USA, w musicalach Busby'ego Berkeley'a wyprodukowanych przez Warner Brothers w latach trzydziestych ubiegłego wieku. 
Mam nadzieję, że wszystkie prace, prędzej czy później, zostaną opublikowane i ujrzą światło dzienne! 😀



Dodatkowo przygotowuję się do wystąpienia online na konferencji "Cyrk: genealogie, imaginaria, translacje", którą przygotowuje Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego w Warszawie. Ja będę mówić o cyrkowym freak show P. T. Barnuma, niezwykle popularnej w USA dziewiętnastowiecznej rozrywce. 


Tak więc, trochę się dzieje. Jednak to dobrze. W dobie pandemii koronawirusa lepiej mieć sporo zajęć i nie zastanawiać się nad tym wszystkim co dzieje się dookoła, żeby nie zwariować... 

czwartek, 8 października 2020

Sekwencja "Dancing in the Dark" jest jedną z najpopularniejszych melodii napisanych przez Schwartza. W roku 1931 spektakl "The Band Wagon" był rewią wyprodukowaną przez Florenza Ziegfelda, w której Fred Astaire występował ze swoją siostrą Adele. Wtedy oboje byli znani amerykańskiej publiczności jako wodewilowy duet. Uczestnictwo w rewii było ostatnim scenicznym występem Adele przed jej zamążpójściem, a także ostatnim występem Freda z siostrą przed rozpoczęciem jego kariery w Hollywood. Co ciekawe, ani Fred and Adele nie wystąpili w teatralnej wersji "Dancing in the Dark". Na premierze, utwór został zaanonsowany przez Johna Barkera, a publiczność mogła podziwiać w nim taniec Tilly Losch i zespół Albertina Rasch Girls. Dopiero po latach, w roku 1953, Fred Astaire zatańczył wreszcie do utworu Schwartza, w filmowej adaptacji rewii, w której wystąpił wiele lat wcześniej. Partnerowała mu tutaj Cyd Charisse.


Są takie osobowości, o których historii nie mówi się wcale, albo bardzo mało. Tym samym, niewiele osób wie o ich dokonaniach i wpływach, jakie wywarły w swych artystycznych dziedzinach. Jedną z takich osób jest Albertina Rasch (1891-1967), „Caryca Broadwayu” - pierwsza kobieta określana mianem "reżyserki tańca", której twórczość zmieniła nie tylko oblicze amerykańskiego teatru muzycznego, ale także filmu. Kształcona w rygorze klasycznego baletu, Rasch (emigrantka o polskich korzeniach) stworzyła to, co zwykła określać "baletem amerykańskim". Połączyła w nim charakterystyczne cechy klasyki z nowymi, ekscentrycznymi ruchami znanymi ze scen wodewilowych, zespalając wszystko precyzją rodem z popisów Tiller Girls. Dzieło Rasch było hybrydą – unikalną kombinacją amerykańskiego idiomu i europejskiej tradycji – czymś, co Richard Kislan określił mianem "baletowych metod będących na usługach półdzikich tańców Ameryki".

To ona stworzyła baletowe choreografie do jednych z najpopularniejszych kompozycji Gershwina: "Błękitnej rapsodii" i "Amerykanina w Paryżu" (poematu symfonicznego). Jej postrzeganie tańca, jest jednym z dowodów na to, że tym, co najpiękniejsze w amerykańskiej kulturze (i NIE TYLKO w niej), jest paradoksalność oparta na harmonijnym łączeniu różnorodności i wielowymiarowości.

środa, 7 października 2020

Spełnione marzenie

Myślę, że wypada tutaj wspomnieć o tym, iż w styczniu tego roku ukazała się moja książka Amerykański musical teatralny i filmowym w zwierciadle groteski, wydana przez Instytut Kultury Popularnej. To moje spełnione marzenie, z którego jestem bardzo dumna :) Serdecznie zapraszam do lektury! 




Początek

Piszę o tym, co jest moją fascynacją - o musicalu jako gatunku scenicznym i filmowym. Dzielę się także swymi przemyśleniami związanymi z szeroko rozumianą sztuką teatralną i filmową. Ja, pasjonatka, kulturoznawczyni i teatrolożka, postanowiłam stworzyć tutaj mój "internetowy zakątek", gdzie piszę o wszystkim co aktualnie mi w duszy gra.