Ależ mi miło, kiedy patrzę na certyfikaty poświadczające mój czynny udział w konferencjach naukowych. Zawsze tego rodzaju aktywność jest dla mnie stymulująca i mobilizująca. Kiedy przedstawiam referat przed szerszym gronem słuchaczy, nigdy nie wiem do końca kim są słuchacze i jakie pytania mogą paść z ich ust po moim odczycie. I choć mam za sobą już wiele tego rodzaju wystąpień, to każde kolejne wiąże się z lekką tremą.
Z innej beczki... Jestem w trakcie lektury fantastycznej anglojęzycznej książki, którą polecam wszystkim zainteresowanym tematyką Wielkiego Kryzysu w USA i jego wpływu na szereoko rozumianą kulturę i sztukę tego kraju. Morris Dickstein napisał "Dancing in the Dark" niezwykle potoczystym językiem. Tom, który liczy sobie niemal 600 stron to prawdziwe kompendium wiedzy.
źródło: www.amazon.com




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz